Metoda Somatic Experiencing jest dla mnie niezwykłą formą pracy, opierającą się na zasadzie, że natura wyposażyła nas w układ nerwowy, który ma zdolność powracania do równowagi. Jest to funkcja samoregulacji, która może jednak ulec zablokowaniu lub zaburzeniu pod wpływem zbyt traumatycznego zdarzenia lub przedłużającego się stresu. Rozwijają się wtedy symptomy traumy, które mogą objawiać się w przeróżny sposób.

Ludzie są istotami, których życie toczy się zgodnie z różnymi rodzajami rytmów. Układy naszego
ciała mają zdolność do samodzielnego organizowania się, regulowania i leczenia. Dzieje się tak wtedy,
kiedy warunki pozwalają na wykorzystywanie tych zdolności w niezakłócony sposób. W warunkach
nierozwiązanej traumy procesy samoregulacji zostają zaburzone, co ma wpływ na osłabienie wrodzonej
zdolności organizmu do powracania do swojego rytmu.
Metoda Somatic Experiencing pozwala zająć się zaburzeniami post-traumatycznymi związanymi z traumą
różnego
pochodzenia, np.:
trauma szokowa (m. in.: - wypadki komunikacyjne, - nadużycia seksualne, - przemoc, - topienie, - duszenie, itp.)
trauma okresu rozwojowego
urazy psychiczne i emocjonalne (m.in.: - bycie świadkiem zdarzeń traumatycznych, - przemoc psychiczna w pracy, itp.)
następstwa traumy, przejawiające się różnymi przewlekłymi zaburzeniami (- bóle głowy i różnych części ciała, niewiadomego pochodzenia, migreny, - uczucie napięcia i niepokoju, - chroniczne zmęczenie, - trudności ze snem, - stany depresyjne i lękowe, przewlekła depresja, - problemy z oddychaniem)
Następstwa przeżytej traumy zależą od tego,w jaki sposób w ciele, zablokowało się
nierozładowane pobudzenie związane z traumatycznym zdarzeniem lub trwającym dłużej,
przewlekłym stresem.
Zgodnie z teorią twórcy metody dr. Pitera Levine'a, trauma nie jest zawarta w samym
wydarzeniu, które każdy doświadcza na swój indywidualny sposób. Ważna jest odpowiedź
naszego układu nerwowego na dane wydarzenie.
Najważniejsze jest Twoje doświadczenie, sposób poradzenia sobie z tym, co wydarzyło się
za szybko, zbyt gwałtownie i było tego dla Ciebie za dużo.
Powstała dzięki ponad 50-letniemu doświadczeniu klinicznemu oraz licznym
badaniom z zakresu fizjologii, psychologii, etologii, biologii i neurologii.
Impulsem do powstania SE była obserwacja dr Petera A. Levine’a, że żyjące na wolności dzikie
zwierzęta są w stanie łatwo odzyskać stan równowagi, po sytuacji zagrożenia życia, fizycznie
uwalniając energię nagromadzoną w ciele. Badacz zauważył, że ludzie często tłumią te naturalne
sposoby regulowania układu nerwowego kierując się uczuciem wstydu wynikającym z osądów i lęków. W
efekcie czego mogą ulec poważnym zakłóceniom podstawowe procesy życiowe, takie jak sen, trawienie,
oddychanie, czy odporność. Może pojawić się wtedy szereg fizycznych, poznawczych, behawioralnych i
emocjonalnych symptomów, których skutkiem jest obniżenie jakości życia.
SE postrzega człowieka jako bardzo wyjątkową istotę, obdarzoną instynktowną zdolnością do uzdrawiania
siebie, ale także intelektem, który tę wrodzoną zdolność poskramia.
Zwierzęta żyjące dziko w przyrodzie, korzystają z wrodzonych mechanizmów, które regulują i
neutralizują wysoki poziom pobudzenia, związany z obronnymi zachowaniami nastawionymi na przeżycie.
SE normalizuje objawy traumy, oferuje kroki konieczne do renegocjacji aktywacji i uleczenia traumy.
Człowiek posiada mechanizmy regulujące niemal identyczne jak zwierzęta, ale są one często tłumione
lub wręcz hamowane przez racjonalny umysł (kora nowa). Takie powstrzymywanie prowadzi do tworzenia
się symptomów, takich jak ból, dysfunkcje poznawcze, niepokój i poczucie naruszenia.
Przez uważność świadomości na odczucia cielesne, człowiek jest w stanie uzyskać dostęp do
regenerujących procesów fizjologicznych. Pozwala to na bezpieczne, stopniowe uwalnianie i
neutralizowanie nadmiernego pobudzenia energetycznego, co przeciwdziała powstaniu zespołu stresu
pourazowego.
Trauma jest zniszczeniem bariery chroniącej przed przestymulowaniem, prowadzącym do przytłaczającego uczucia bezsilności. Zostajemy wtedy skonfrontowani z nagłą, nieoczekiwaną i być może zagrażającą życiu sytuacją, nad którą nie mamy kontroli i nie jesteśmy w stanie skutecznie zareagować, niezależnie od tego jak bardzo się staramy.
Natura wyposażyła nas w układ nerwowy, który jest zdolny powracać do stanu równowagi. Kiedy ta
samoregulująca zdolność jest zablokowana lub zaburzona, rozwijają się symptomy traumy.
Jeżeli czujesz, że nie jesteś w pełni obecna (obecny) tu i teraz, w swoim życiu, jeżeli nie masz
poczucia przyszłości czy poczucia nadziei związanej z przyszłością, poza wizją czy przekonaniem, że
przeszłe traumatyczne wydarzenia same się powtórzą - Twój układ nerwowy jest straumatyzowany.
SE ma na celu pomóc Tobie "ruszyć z miejsca", w którym mogłaś (mogłeś) utknąć w efekcie braku fizycznego
odreagowania traumatycznego wydarzenia. Podam przykład wypadku budowlanego. Mężczyzna mocno trzyma
rączkę wiadra, mimo to doszło do urwania się rączki i wiadro spadło z dużej wysokości, raniąc niżej
pracującego robotnika. Takie zdarzenie może obciążyć układ nerwowy obu uczestników tego zdarzenia.
Przyjrzyjmy się w pierwszej kolejności postaci niosącej wiadro. Wyrzuty sumienia mężczyzny niosącego
wiadro, obwinianie siebie, mogą doprowadzić do pojawienia się objawów związanych z przeciążeniem systemu
nerwowego. Pacjent w trakcie sesji SE, zbliża się do doświadczania traumy na poziomie cielesnym (np.
fizjologiczne napięcie w dłoni na uchwycie od wiadra) „tu i teraz”. W ciele pojawia się aktywacja, która
„domaga” się rozładowania. Po terapii, trauma w ciele zostaje uwolniona. Pacjent nie będzie już
doświadczał nadmiernej aktywacji, która uruchamiała u niego symptomy zaburzeń nastroju (stany lękowe,
depresyjne) lub dolegliwości fizycznych w ciele. Pracownik, na którego spadło wiadro z wysokości, oprócz
urazu fizycznego związanego bezpośrednio z uderzeniem spadającym przedmiotem, narażony jest na objawy
pochodzące z przeciążonego systemu nerwowego. Mogą pojawić się u niego stany lękowe i dolegliwości
uniemożliwiające wykonywanie pracy zawodowej. Może nadmiernie reagować na dźwięki pojawiające się
powyżej poziomu głowy i wszystkie inne bodźce, które jego systemowi nerwowemu będą przypominały sytuację
wypadku.
Sesje terapeutyczne metodą Somatic Experiencing, pomogą przepracować i rozładować nadmiar energii, która
utknęła w ciele podczas zdarzenia, które przytrafiło się zbyt szybko, było zbyt mocne i zadziało się
zbyt nagle. System nerwowy nie zdążył się na to zdarzenie przygotować.